Polnoc. W domu kierownika sklepu monopolowego dzwoni telefon. -Hallo! Czy to kierownik sklepu monopolowego? -Slucham. -O ktorej pan jutro otwiera sklep? -Pan jest bezczelny! - kierownik rzuca sluchawke na widelki. Godzina druga w nocy. W domu ki


Losowe Życzenia:

Szef samorzadu pracowniczego proponuje dyrektorowi, aby w ra... Więcej

Idzie Kowalski i nagle uderza nosem w slup ogloszeniowy. Lud... Więcej

?ona zmusila Kowalskiego do przysiegi: -Tu klekaj i przysi... Więcej

Policjanci zlapali trzech podpitych mezczyzn; chcieli jednak... Więcej

Polnoc. W domu kierownika sklepu monopolowego dzwoni telefon... Więcej